DZIAŁANIA

CSR plus the missing D

 Nasze cele

Głównym celem projektu „CSR plus the missing D” było zwiększenie kompetencji menedżerów CSR, trenerów oraz pracowników sektora edukacji osób dorosłych w zakresie praktycznej realizacji idei zaangażowania społecznego w obszarze niepełnosprawności (CSR + D).

W czasie projektu:

  • wymieniliśmy się doświadczeniami w zakresie realizacji strategii CSR + D w krajach partnerskich,
  • opracowaliśmy i publikujemy dobre praktyki, które powinny służyć jako inspiracja dla innych firm chcących wdrażać ideę CSR+D,
  • utworzyliśmy rekomendacje dla sektora biznesu dotyczące efektywnego włączania problematyki niepełnosprawności do strategii CSR przedsiębiorstw,
  • upowszechniamy wiedzę o korzyściach płynących z właściwej realizacji polityki różnorodności.

 

Chcesz powiedzieć nam o dobrym programie zaangażowania społecznego z obszaru
CSR + D? Napisz do nas na adres: contact@moffin.eu

Czym jest CSR + D?

Jest koncepcją uwzględniającą problematykę niepełnosprawności w strategii CSR przedsiębiorstwa. D to pierwsza litera angielskiego terminu disability, czyli niepełnosprawność. Współczesna definicja niepełnosprawności, wywodząca się ze społecznego modelu niepełnosprawności, określa ją jako wynik wzajemnych interakcji między osobą z danym rodzajem dysfunkcji (ang. impairment) a barierami w otoczeniu społecznym.Umożliwienie osobie niepełnosprawnej pełnej partycypacji w życiu społecznym na równi z innymi obywatelami, możliwe jest poprzez zmianę warunków w środowisku ograniczającym jej efektywne uczestnictwo. Społeczne podejście do niepełnosprawności, wpisane w strategię CSR+D, promuje podmiotowość i potencjał osoby niepełnosprawnej, odwołuje się do zasady równego traktowania polegającej na zapewnianiu jej równych praw, ale i egzekwowaniu obowiązków dzięki zapewnieniu tych praw.

Dlaczego "CSR plus the missing D"?

Na poziomie prawnym, w krajach naszego partnerstwa obowiązuje nowoczesne podejście do problematyki niepełnosprawności akcentujące godność osoby niepełnosprawnej oraz jej prawo do równego traktowania we wszystkich obszarach życia społecznego. Niestety za tym deklaratywnym podejściem, nie nadążają zmiany w codziennym życiu, w tym zwłaszcza na rynku pracy – osoby niepełnosprawne wciąż rzadko zatrudniane są jako pełnoprawni pracownicy.

Pomimo promowania idei społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR) jako jednej z kluczowych strategii przedsiębiorstw XXI wieku oraz funkcjonujących wytycznych dotyczących realizacji CSR (Międzynarodowej Normy ISO 26 000, wskaźników GRI – Global Reporting Initiative) europejski rynek pracy wciąż wymaga wielu adaptacji do wymogów zmieniającego się społeczeństwa w obszarze problematyki niepełnosprawności. Chociaż powyższe wytyczne tworzą przestrzeń do jej włączania w politykę zarządzania przedsiębiorstwem (dotyczą m.in. kwestii praw człowieka, zaangażowania w rozwój społeczny oraz tworzenia miejsc pracy), to jednak wyraźnie widać brak kompleksowych działań dotyczących wdrażania i realizowania polityk CSR zawierających komponent niepełnosprawności.

Analiza corocznych raportów CSR firm, jak również szerokie doświadczenia przedstawicieli konsorcjum naszego projektu dowodzą, że przedsiębiorstwa skupiają się zasadniczo na działaniach uznawanych za klasyczny CSR, np. dbałości o środowisko naturalne, bagatelizując kwestię równego traktowania osób niepełnosprawnych w procesie rekrutacji i w miejscu pracy.

Ponadto należy podkreślić, że wciąż zbyt często CSR mylony jest z działaniami o charakterze filantropijnym, co bywa szczególnie widoczne w próbach włączania tematyki niepełnosprawności do działań z obszaru społecznej odpowiedzialności biznesu. Zjawisko to jest pokłosiem wcześniejszego podejścia do osób niepełnosprawnych traktowanych jako biorców pomocy charytatywnej, a nie pracowników zaangażowanych w działalność firmy i wypracowujących dla niej zysk na równi z innymi. Takie postrzeganie niepełnosprawności, wciąż obecne w sektorze biznesu, powoduje, że przedsiębiorcy chętnie przekazują darowizny finansowe będące doraźną pomocą potrzebującym i nie angażują się aktywnie w proces włączania osób niepełnosprawnych do swojej firmy jako pełnowartościowych pracowników. Taki stan rzeczy, utrwalany również w mediach, wynika z braku wzorców oraz praktycznych materiałów szkoleniowych pokazujących jak włączać osoby niepełnosprawne do firm zgodnie z nowoczesnym rozumieniem niepełnosprawności. Mamy nadzieję, że rezultaty projektu „CSR plus the missing D” przyczynią się do zmiany tego stanu rzeczy.

Dobre praktyki

Nie wszyscy lubią określenie CSR+D, ale istnieje potrzeba opisania zjawiska wykluczenia osób niepełnosprawnych z pracy na otwartym rynku. Należy zwrócić uwagę na to, że nawet w działaniach z obszaru zaangażowania społecznego biznesu, zwanych potocznie CSR-em, brakuje komponentu dotyczącego niepełnosprawności.

Browar Spółdzielczy, Puck, Polska

Agnieszka Dejna i Janusz Golisowicz, założyciele Browaru Spółdzielczego

Dlaczego się za to zabraliśmy?

Janusz i Agnieszka to pomysłodawcy idei Browaru Spółdzielczego w Pucku, placówki angażującej do pracy osoby z niepełnosprawnością intelektualną i osoby z zaburzeniami psychicznymi. Janusz od 15 lat prowadził warsztaty terapii zajęciowej dla osób z niepełnosprawnością intelektualną – to go inspirowało, zachęcało do działania. Agnieszka pracowała przez wiele lat w trzecim sektorze, miała doświadczenie jak organizuje się pracę społeczną. Oboje prowadzili też firmy prywatne, mieli więc doświadczenie w biznesie. Włożyli w ten browar mnóstwo własnych pieniędzy, wierzyli jednak od początku w sukces inicjatywy. Gmina Puck i Krokowo dały swój wkład, członkowie spółdzielni także i tak się to wszystko zaczęło. „Można robić różne rzeczy, ale najlepiej robić to, co się kocha” – mówi Agnieszka. W pracy musi czuć jakąś wartość i wcale nie chodzi tu o pieniądze.

Przy pracy. Pracownik ręcznie nakleja etykiety na butelki gotowego piwa.

Jak to robimy?

Browar zatrudnia 90% osób z niepełnosprawnością intelektualną, a jego działalność broni się jakością produktu. To lokalne, dobre piwo. Produkt jest kupowany przez klienta biznesowego. Oni się z nim utożsamiają, chcą go kupować, uważają, że uczestniczą w ten sposób w dobrej sprawie. Jest to pierwszy tego rodzaju browar w Polsce, a szósty na świecie –  to go wyróżnia. Od niedawna ma pełną zdolność produkcyjną, bo osiem tysięcy litrów. Sprzęt jest dostosowany do możliwości niepełnosprawnych pracowników. Butelkowanie i kapslowanie odbywa się ręcznie. To samo z etykietowaniem i pakowaniem. Zaletą tej pracy jest to, że jest ona powtarzalna, a przez to osoby z niepełnosprawnością intelektualną łatwo się jej uczą. Produkt coraz bardziej buduje ich markę, dzięki czemu zarabiają już dość stabilnie na płace dla pracowników.

Pracownicy Browaru Spółdzielczego pakujący piwo do firmowych transporterów, na których umieszczone jest firmowe logo z hasłem reklamowym „Piwo, które warzy więcej”

Czym to teraz jest?

Ludzi brali z warsztatów terapii, było to naturalne, bo Janusz się tym zajmował. Obecnie zatrudniają także osoby z innych miejsc, bo biznes się rozrasta. Między innymi  powstał firmowy pub w Gdańsku. Tam zatrudnione są głównie osoby z zaburzeniami psychicznymi.


W browarze nie ma taryfy ulgowej. Przewinęło się przez niego blisko 20 pracowników, niektórych z nich trzeba było zwolnić, bo z różnych względów nie sprostali wymaganiom. To nie jest inicjatywa charytatywna, to w pełni zorganizowana firma, w której są stosowane normy, których w pracy trzeba przestrzegać. Janusz i Agnieszka mają zamiar nadal ją rozwijać. Jako cel stawiają sobie rozwinięcie interesu w różnych miastach Polski i dawanie franczyzy innym podmiotom, chcą promować markę jeszcze szerzej. Mówią, że stawiają przed sobą tylko duże cele. Towarzyszy im jednak także idea dbania o swoich pracowników, dbania i wymagania od nich rezultatów pracy. Troszczą się o nich, choćby o ich niechciane, ale zaciągnięte kredyty. Praca przenika się z codziennym życiem. Dzięki zarobionym pieniądzom mogli zabrać pracowników na rejs po Bałtyku, chcą też nurkować. Trzeba jednak zarobić, żeby potem z tego korzystać, ich beneficjenci muszą to zrozumieć i rozumieją. Klienci zaś coraz lepiej rozpoznają markę. Godzą się z wyższą opłatą za piwo wiedząc, że partycypują w czymś pozytywnym.

 

Działania Browaru Spółdzielczego należy, naszym zdaniem, traktować jako praktyczną realizację idei CSR+D. Więcej o ich działalności na: www.browarspoldzielczy.com

Zobacz też współtwórczynię Browaru podczas Come CloSeR Show 2016 i co mówi o idei Menedżera Jutra: Agnieszka Deina – Kim jest menedżer jutra?

Agnieszka Dejna nalewająca piwo.

CREATIV COMPANY, Holstebro, Dania

Dlaczego się za to zabraliśmy?

Creativ Company w Holstebro to przedsiębiorstwo sprzedające szeroką gamę artykułów plastycznych, w tym używanych w celach dekoracyjnych czy do nauki. Towary te sprzedawane są supermarketom w całej Europie, sklepom i instytucjom edukacyjnym.

Peter Norgaard jest współzałożycielem i współwłaścicielem Creativ Company.

Peter Norgaard, twórca i właściciel Creative Company, siedział kiedyś ze swoim wspólnikiem w letnim domku i zastanawiał się nad założeniem firmy. Długo dyskutowali, ale poczynili wówczas założenia, które są aktualne do dzisiaj. Między innymi zdecydowali, że będą prowadzić zupełnie normalny biznes, ale z uwzględnieniem różnorodności społecznej i pokoleniowej, a 15% pracowników stanowić będą osoby z różnorodnymi niepełnosprawnościami. Jednak osoby te muszą chcieć dobrze pracować i mieć odpowiednie do tego kompetencje.

Creativ Company sprzedaje szeroką gamę rozwiązań dekoracyjno-plastycznych.

Jak to robimy?

Każda z pracujących w Creative Company osób ma jakąś historię do opowiedzenia, czasem niełatwą, ale wszyscy są zmotywowani do pracy i pomocy innym w pracy. „Jesteśmy obrazem społeczeństwa z jego wszystkimi wadami i zaletami, z całą jego różnorodnością. Właśnie tacy chcemy być jaki jest świat wokół nas. Chcemy dobrze pracować, zarabiać pieniądze i dzielić się doświadczeniem jak to robić z innymi firmami” – mówi Peter. „Zatrudniamy osoby z grup słabszych i wykluczanych i to jest nasz cel płynący z serca, ale i z realistycznych założeń. Jeśli bowiem firma zatrudnia tylko osoby z najwyższymi kwalifikacjami, one i tak zawsze będą poszukiwać lepszej pracy. My natomiast, czerpiąc z grup postrzeganych jako pracowników nie tak efektywnych, od wielu lat mamy stałych pracowników bardzo dobrze pracujących i są teraz na wyższych stanowiskach, ale zaczynali od zera. Ich efektywność też z reguły z roku na rok rośnie.

To cudowne odczucie jak na to wszystko patrzę z boku i widzę, że działa.” Co ważne, polityka włączania społecznego prowadzona przez firmę z Holstebro oznacza również zatrudnianie osób mających świetne umiejętności zawodowe, edukacyjne czy personalne, gdyż taka różnorodność sprzyja wzajemnej pomocy oraz wzmacnia przedsiębiorstwo jako całość. W sumie niezależnie od tego skąd ktoś pochodzi i w jakim jest stanie zdrowia, tak naprawdę liczy się to, czy dana osoba nadaje się na stanowisko proponowane przez pracodawcę.

Stworzenie dobrych założeń biznesowych, trzymanie się ich i sukces na rynku – tym wszystkim Creative Company dzieli się z innymi firmami. Dobre zagospodarowanie takich doświadczeń pozwala poszerzać krąg przedsiębiorstw zaangażowanych społecznie, a takie myślenie jest częścią DNA Creative Company.

Pracownicy Creativ Company są obrazem społeczeństwa z jego wszystkimi wadami i zaletami, z całą jego różnorodnością.

Czym to teraz jest?

Obecnie Creativ Company ma na koncie 16 lat działalności, zatrudnia 180 pracowników i posiada dział, w którym osoby nieobecne przez jakiś czas na rynku pracy z przyczyn wystąpienia problemów fizycznych, psychicznych czy społecznych mogą nabywać umiejętności pomocne im w zwiększeniu swojej zatrudnialności. W dziale tym pracują także osoby z niepełnosprawnościami na bardzo różnych stanowiskach, także menedżerskich. To ważne, ponieważ w firmie bardzo liczą się kompetencje. Nie jest istotne jaki rodzaj i stopień niepełnosprawności ktoś posiada, ale jak pracuje i czy dobrze wywiązuje się ze swoich obowiązków. Jeśli ocena pracownika jest pozytywna, nie ma przeszkód, aby został menedżerem.

Peter Norgaard nie tylko zrealizował marzenie jakie miał w letnim domku kilkanaście lat wcześniej, ale rozwinął prestiżowe na duńskim rynku przedsiębiorstwo społeczne. Jego pracownicy są dumni, że w nim pracują i często podkreślają, że firma zmieniła ich życie.

W magazynach składowane jest 12 000 artykułów.
Pojazdy w magazynie o powierzchni 7500 m2.

Działania Creative Company należy, naszym zdaniem, traktować jako praktyczną realizację idei CSR+D.

Więcej o ich działalności na:
www.cchobby.dk

Ctalents, Amsterdam, Holandia

Sandra Ballij, przedsiębiorca społeczny w Ctalents, CtheCity i Ctaste.

Dlaczego się za to zabraliśmy?

Wielu z naszych niewidomych i słabowidzących pracowników siedziało wcześniej w domu i niczego nie robili, uzależniając się od otoczenia, które wyręczało ich w podstawowych czynnościach życiowych. Chcieliśmy to zmienić, choćby w małej skali i przeszkoliliśmy ich w naszej restauracji, w której serwujemy posiłki w ciemnościach. Okazało się, że wielu z nich ma świetne predyspozycje do tej pracy. W Ctalents nie robimy jednak niczego za naszych kandydatów do pracy, ale pokazujemy im, jak coś mogą zrobić sami, czyli dajemy przysłowiową wędkę, a nie rybę. U nas trudno jest powiedzieć, że są biedni, bo nie widzą i ktoś musi za nich coś zrobić. Mówimy im wtedy, że powinni się nauczyć przekonywać pracodawców, jak mogą wzbogacić ich zespół poprzez swoją osobę i pracę, co mogą dla nich zrobić, a nie co pracodawca może im dać. Znaczenie ma również fakt, że nasi kandydaci przykładają się do szkoleń, po prostu nikt ich tu ulgowo nie traktuje. Mówi się im: „Tu jest twój klient i pracuj z nim, aby firma miała z tego zysk, a ty pracę”. Traktujemy więc ich na równi z innymi pracownikami i to się opłaca obu stronom.

Noortje Reus, niewidoma absolwentka stażu aktualnie pracująca w Ctaste – Dining in the Dark.

Jak to robimy?

Przygotowujemy do pracy kandydatów dla innych pracodawców. Przygotowanie takie może trwać od tygodnia do nawet kilku miesięcy. Kandydaci wypełniają kwestionariusz, odbywają u nas staż, dostają coacha monitorującego przebieg zajęć i na koniec otrzymują certyfikat. Jeśli wszystko idzie dobrze, to proponujemy im pracę w naszej firmie lub w firmach naszych partnerów. Taka praca to może być sprzątanie, bo ktoś ma takie akurat predyspozycje, ale to może być też marketing lub stanowisko menedżerskie. Wszystko zależy od indywidualnych umiejętności, chęci uczenia się i rezultatów tego procesu.

Z drugiej strony, podnosimy świadomość pracodawców, którzy wciąż zupełnie nie są przygotowani do tego, aby przyjąć do pracy osobę niewidomą, słabowidzącą lub z inną niepełnosprawnością, bo zdarzają się nam także osoby niesłyszące lub słabosłyszące. Często tacy pracodawcy mówią nam: „to świetne, co wy tutaj robicie, ale u mnie by to nie zadziałało”. Chcemy ich przekonać, że właśnie może być zupełnie odwrotnie, że może zadziałać, bo to jest kwestia rozpoznania specyficznych potrzeb pracownika, dopasowanie ich do potrzeb pracodawcy, przeszkolenie i adaptacji stanowiska pracy. Nic, czego po chwili poświęcenia uwagi nie dałoby się zaakceptować.

Zdarza się więc, że to u nas pierwszy raz taki pracodawca widzi, że osoba niewidoma czy słabowidząca pracuje z komputerem i nagle otwierają się mu oczy, nagle dostrzega dla tej osoby miejsce w swojej firmie, a wcześniej żył w przekonaniu, że jak ktoś jest osobą niewidomą, to nie pisze i nie czyta, tylko słucha. A zatem to spotkanie pracodawcy z osobą zainteresowaną podnosi świadomość niepełnosprawności, staje się okazją do zastanowienia, które miejsce pracy będzie najlepsze do zaadaptowania, usuwa na bok wcześniejsze stereotypy.

Michel Kottelaar, niesłyszący absolwent stażu w Ctalents aktualnie pracujący w ABN Amro.

Czym to teraz jest?

W ubiegłym roku przygotowaliśmy do pracy ponad 40 osób, w przyszłym chcielibyśmy tę liczbę potroić. 90% naszych kandydatów i stażystów utrzymuje pracę lub awansuje i jesteśmy z tego bardzo dumni. Nie otrzymujemy żadnej pomocy publicznej od państwa, tak więc całe ryzyko przygotowania pracowników leży po naszej stronie, ale jesteśmy pewni, że jeśli kogoś dobrze przygotujemy, to ta osoba dostanie pracę i ją utrzyma. Coraz częściej zgłaszają się też do nas sami pracodawcy mówiąc, że mieli już pozytywne doświadczenia z pracownikiem przez nas przygotowanym i chcieliby zatrudnić jakąś następną osobę. To motywuje nas do dalszego działania i zwiększania liczby osób zainteresowanych szkoleniami i stażami. Na razie działamy jednak w Amsterdamie i okolicach, może kiedyś się to poszerzy do całej Holandii i takim naszym dalekosiężnym marzeniem jest obniżenie stopy bezrobocia wśród osób niewidomych i słabowidzących, które utrzymuje się w naszym kraju na wysokim poziomie i sięga nawet 70%.

Działania Ctalents należy, naszym zdaniem, traktować jako praktyczną realizację idei CSR+D. Więcej o ich działalności na: www.ctalents.nl.

GFD – Klinika Fizjoterapii i Sportu, Amadora, Portugalia

Ernesto Ferreira jest założycielem i właścicielem Kliniki Fizjoterapii i Sportu – GFD

Dlaczego się za to zabraliśmy?

GFD – Gabinete de Fisioterapia no Desporto to Klinika Fizjoterapii i Sportu znajdująca się w Amadorze niedaleko Lizbony, która od 20 lat służy sportowcom i ogółowi ludności. Około 8 lat temu Ernesto Ferreira, fizjoterapeuta, założyciel i właściciel GFD, miał kolegę, którego 20-letni brat Nuno Amade był niewidomy. Nuno uzyskał dyplom terapeuty-masażysty / asystenta fizjoterapeuty w APEDV – stowarzyszeniu na rzecz promocji zatrudnienia osób z niepełnosprawnością wzroku. APEDV jest certyfikowanym ośrodkiem szkoleniowym oferującym kursy dla terapeutów-masażystów / asystentów fizjoterapeuty, telefonistów oraz rękodzielników. Klinika GFD potrzebowała terapeuty-masażysty i Ernesto postanowił zaprosić Nuno na profesjonalny staż. Nuno okazał się świetnym profesjonalistą, znakomicie wykonywał pracę i bardzo dobrze pasował do zespołu, dlatego właśnie zaproponowano mu etat w klinice, gdzie nadal pracuje.

Nuno i Hilário w GFD / Nuno obsługuje sprzęt

Jak to robimy?

Około 5 lat temu klinika GFD otworzyła drugą placówkę w Algés, również pod Lizboną. Potrzebny był kolejny terapeuta-masażysta, więc Ernesto szukał kogoś z APEDV, stowarzyszenia, w którym dyplom kwalifikacji zawodowych zdobył Nuno. W ten właśnie sposób zaproponowano praktykę zawodową w nowej klinice czterdziestokilkuletniej niewidomej Marii José. Po udowodnieniu, że ma świetne umiejętności zawodowe i znakomicie nadaje się do pracy w klinice, i ona podpisała z GFD umowę o pracę. W obu przypadkach nie było potrzeby wprowadzania żadnych zmian w środowisku pracy: ani fizycznych ani społecznych/osobowych. Nuno i Maria José w naturalny sposób stali się członkami zespołu.

W roku 2012 klinika GFD otrzymała nagrodę za „dobre praktyki w dziedzinie zatrudnienia”, przyznawaną corocznie przez Gminę Leiria i lokalną politechnikę podczas ceremonii poświęconej włączaniu społecznemu. Może właśnie dlatego portugalska telewizja TVI nawiązała kontakt z GFD z zapytaniem, czy klinika ma miejsce dla Hilário, 45-letniego ojca trojga dzieci, który niedawno stracił wzrok i nie może znaleźć godnej pracy pozwalającej mu utrzymać rodzinę. Ponieważ pracy w klinice jest coraz więcej, Hilário, który również kształcił się w APEDV, rozpoczął praktykę zawodową właśnie dobiegającą końca. Ernesto jest bardzo zadowolony z jego pracy i zaproponuje mu pełny etat.

Zadowolony zespół – 3 z 11 jego członków to osoby niewidome.

Czym to teraz jest?

Cały zespół terapeutów kliniki GFD obejmuje około 10 terapeutów, z których jedynie trójka mająca tytuł terapeuty-masażysty jest niewidoma. Osoby te udowodniły, że nadają się do pracy i mają świetne wyniki, dlatego też znalazły zatrudnienie. Poza masażami terapeutycznymi wykonują one wszelkie zadania związane z przygotowaniem zabiegów, w tym obsługują np. urządzenia do diatermii czy lasery. To dobrzy pracownicy stanowiący cześć zespołu, który jest zadowolony, że należą do niego. Mają poczucie dumy z pracy w firmie odpowiedzialnej społecznie. No i wreszcie ze świadczonych przez nich usług zadowoleni są pacjenci.

Już niedługo terapeuty-masażysty może potrzebować druga klinika, niedawno przeniesiona z Algés do Belém w ramach rozwijania działalności. Jest bardzo prawdopodobne, że Ernesto będzie szukał osoby z dyplomem z APEDV, ponieważ stowarzyszenie udowodniło, że świetnie szkoli przyszłych pracowników. Nikt nie dostanie pracy tylko dlatego, że jest niewidomy, lecz ponieważ będzie bardzo dobry w tym, co robi. A tylko świetni zawodowcy są w stanie utrzymać pracę. Cytując słowa Hilária: „Szkoda, że nie ma więcej ludzi jak Ernesto, który daje nam okazję, by pokazać, jak dobrzy jesteśmy”.

Działania  GFD – Kliniki Fizjoterapii i Sportu należy, naszym zdaniem, traktować jako praktyczną realizację idei CSR+D. Więcej o ich działalności na: www.gfd.pt.

Rekomendacje dla biznesu

Rekomendacje dotyczące wdrażania zasad społecznej odpowiedzialności biznesu w obszarze niepełnosprawności (CSR+D).

Wstęp

Poniższe rekomendacje zostały opracowane w wyniku dwuletnich prac konsorcjum projektu „CSR plus the missing D”, w skład którego wchodziły organizacje z Polski, Danii, Holandii i Portugalii. Pracami tymi kierowała Fundacja Menedżerowie Jutra MOFFIN.

W wyniku pracy konsorcjum partnerzy gościli w firmach realizujących ciekawe inicjatywy z tego obszaru, spotykali się z ekspertami w tej dziedzinie oraz rozważali różnorodne czynniki mające wpływ na pozytywne zmiany na rynku pracy w stosunku do osób z niepełnosprawnościami w krajach partnerstwa. Spośród wszystkich zebranych w projekcie dobrych praktyk, partnerzy wybrali najciekawsze przykłady ilustrujące współczesne trendy w podejściu do problematyki zatrudniania osób niepełnosprawnych i dające tym firmom, które jeszcze są na początku takiej drogi, wzór, z którego mogą czerpać inspiracje do własnych działań. Lista tych praktyk nie jest zamknięta i Fundacja Menedżerowie Jutra MOFFIN będzie publikować kolejne interesujące przykłady po zakończeniu projektu „CSR plus the missing D” wyróżniając tym samym tych, którzy podjęli wysiłek w zagospodarowaniu kapitału tkwiącego w wielu osobach z niepełnosprawnościami, a wciąż niewystarczająco wykorzystywanego. Rekomendacje niniejsze nie stanowią zamkniętego katalogu działań, który w tym kształcie sprawdzi się wszędzie i w każdych warunkach, czego każdy czytający powinien mieć świadomość. Partnerzy mają jednak przekonanie, że wskazówki te, będąc rezultatem wielu rozmów spotkań i przyglądania się w praktyce realizacji programów zaangażowania społecznego w obszarze CSR+D, mogą być niezwykle cenne dla obrania właściwego kierunku polityki włączania osób niepełnosprawnych do zespołów pracowniczych. Należy bowiem wiedzieć, że sprawdziły się one już w wielu firmach, w różnych krajach o różnych tradycjach oraz różnorodnej kulturze pracy. Na tyle, na ile było to możliwe, rekomendacje te mają zatem charakter uniwersalny.

Należy podkreślić, iż na ostateczny kształt rekomendacji wpłynęli w naturalny sposób partnerzy projektu, menedżerowie firm zaprezentowanych jako najbardziej interesujące we wdrażaniu zasad CSR+D oraz eksperci zewnętrzni. W tym miejscu należą się podziękowania członkom grupy roboczej Come CloSeR to Disability, którzy przekazali cenne spostrzeżenia wzbogacające to opracowanie.

Przeczytaj więcej o task force.

Pozytywny wpływ na zmianę społeczną

Każda organizacja funkcjonuje w jakiejś przestrzeni, a poprzez ten fakt ma wpływ na środowisko naturalne, społeczeństwo i gospodarkę. Odpowiedzialność społeczna to odpowiedzialność organizacji za ten właśnie wpływ. Ważne jest nie tylko minimalizowanie wpływu negatywnego lecz także prowadzenie działań mających maksymalizować wpływ pozytywny. Problematyka niepełnosprawności została umieszczona w sferze odpowiedzialności za funkcjonowanie danej organizacji w określonym kontekście społecznym. Biorąc pod uwagę definiowanie niepełnosprawności w duchu Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych (gdzie naruszona sprawność w obrębie organizmu danej osoby w oddziaływaniu z barierami obecnymi w otoczeniu może  jej utrudniać lub uniemożliwiać pełny udział w życiu społecznym) należy przyjąć, że jest wiele sposobów, na które organizacja może oddziaływać. Pierwszą z nich jest oczywiście działalność filantropijna. Darowizna na rzecz innych podmiotów umożliwia im jakiegoś rodzaju działanie, niemniej jednak organizacje mogą mieć znacznie głębszy wpływ na zwiększenie dostępności otoczenia dla osób z niepełnosprawnościami, a przez to na dalej idącą zmianę społeczną.

 

Dlaczego realizować CSR plus D?

  • Bo osoby z niepełnosprawnościami to potencjalnie bardzo duży rynek klientów, którzy mogliby być zainteresowani naszymi usługami,
  • Bo w każdej chwili w naszej społeczności może pojawić się osoba z niepełnosprawnością, a każda organizacja powinna być na to przygotowana,
  • Bo pozostawanie osób z niepełnosprawnościami poza rynkiem pracy to problem społeczny, zaś firmy są kluczowymi aktorami, których aktywność może wpłynąć na pozytywne zmiany w tym obszarze,
  • Bo firmy potrzebują pracowników, którzy poprzez posiadane atuty, będą mogli swoją pracą przyczyniać się do ich sukcesu,
  • Bo zatrudnianie osób niepełnosprawnych wpływa pozytywnie na otoczenie społeczne sprawiając jednocześnie, że firma staje się bardziej otwarta, a jej sposób działania bardziej elastyczny,
  • Bo sukces w tym obszarze zależy od skoordynowania działań wielu partnerów wewnątrz firmy poprzez wyzwolenie energii wykraczającej zakresy obowiązków standardowo im przypisywane.

Jak firma może włączyć problematykę niepełnosprawności do swojej polityki CSR?

  •  Poprzez dbałość o przygotowanie usługi lub produktu dostępnego dla wszystkich.

Przygotowanie produktu, który będzie spełniał potrzeby jak największej liczby osób zwiększa rynek potencjalnych odbiorców oraz sprawia, że naszym mniej lub bardziej świadomym działaniem dopuścimy się do wykluczenia jakiejś grupy. Wycofanie się z życia publicznego osób niepełnosprawnych jest wynikiem właśnie takiego długotrwałego wykluczania. Osoby, które nie mogą korzystać z przedmiotów, dostępnych ekspozycji muzealnych, widowisk teatralnych, transportu publicznego w ostatecznym rozrachunku nie mogą korzystać z wielu aspektów życia społecznego. Drobna zmiana jakiej często możemy dokonać może przyczynić się do zmiany tego stanu rzeczy w naszym zakresie odpowiedzialności społecznej.

  • Poprzez zawieranie kontraktów z partnerami, którzy oferują usługi i przedmioty spełniające wymogi dostępności dla osób z niepełnosprawnościami.

Stanowić to może trudność bowiem wciąż jest wiele podmiotów, które nie przywiązują wagi do pełnej dostępności swoich produktów. Spośród wielu argumentów, które pojawiają się, gdy zaistnieje konieczność wyjaśnienia tego zjawiska, słyszymy często argument o kosztach niewspółmiernych do liczby osób korzystających z dostępności. Firma, która dba o osoby niepełnosprawne i ich potrzeby może zmienić tę relacje. Oczekując na przykład, że standardowe oprogramowanie będzie spełniało warunki pełnej dostępności skłaniać można producentów, aby dbałość o dostępność stała się czynnością rutynową. Dzięki temu też wszystkim innym odbiorcom takiego oprogramowania łatwiej będzie adaptować stanowiska pracy tak, aby mogły na nich pracować osoby z niepełnosprawnościami.

  • Poprzez zawieranie kontraktów z partnerami, którzy są odpowiedzialni społecznie.

Istnieją firmy lub innego rodzaju organizacje, które oferują produkt porównywalny z innymi tego samego typu produktami lecz tworzą go opierając się na przykład o prace osób z niepełnosprawnościami. Warto skorzystać wówczas z takiej usługi lub produktu w pierwszej kolejności.

  • Poprzez podnoszenie świadomości niepełnosprawności.

Niezależnie od tego, czy firma zatrudnia już osoby niepełnosprawne, czy ma dopiero zamiar je zatrudniać lub nawet jeśli nie zatrudnia i nie ma takiego zamiaru np. z powodu specyfiki swojej branży, warto jest podnosić świadomość niepełnosprawności wśród pracowników poprzez regularne szkolenia w tym zakresie. Rzetelna wiedza o niepełnosprawności może być znakomitym programem z obszaru społecznej odpowiedzialności biznesu i wpisywać się w każdą strategię CSR, choćby z tego powodu, że wszędzie, w każdym środowisku lokalnym, otoczeniu firmy i wśród rodzin pracowników lub jej klientów, funkcjonują osoby z niepełnosprawnościami. Często wśród naszych pracowników mamy także do czynienia z niepełnosprawnościami niewidocznymi, a mającymi wpływ na pracę i dlatego wiedza na ten temat powinna być powszechna w firmach oraz ich otoczeniu lokalnym.

  • Poprzez zatrudnianie osób z niepełnosprawnościami.

Pozostawanie osób z niepełnosprawnościami poza rynkiem pracy to ogromy problem społeczny, zaś firmy są głównymi aktorami, którzy mogą współuczestniczyć przy jego rozwiązywaniu.

⇒ Zmiana postrzegania osób niepełnosprawnych wśród osób pracujących w firmie.

Osoby niepełnosprawne stereotypowo postrzegane są jako wymagające pomocy i wyręczania, często niesamodzielne. Przekonania takie kreowane są w mediach oraz zakorzenione w medycznym modelu niepełnosprawności i stąd zrozumiałe jest, że wiele osób tak nadal myśli. Możliwość zatrudniania osób niepełnosprawnych na otwartym rynku pracy uwarunkowana jest zmianą tej perspektywy, tak aby koncentrować się na ograniczeniach kreowanych przez przestrzeń fizyczną i społeczną po to, aby je usuwać i umożliwiać osobom z niepełnosprawnościami wykorzystywanie pełni ich potencjału.

⇒ Koncentrowanie się na możliwościach, a nie na ograniczeniach osób z niepełnosprawnościami.

Szansą dla osób niepełnosprawnych jest poszukiwanie takich stanowisk, na których, po dokonaniu koniecznych adaptacji, będą one mogły w pełni posłużyć się swoimi umiejętnościami i możliwościami, które posiadają.

⇒ Rozwój i doskonalenie zawodowe.

Zatrudnione osoby niepełnosprawne potrzebują szkoleń i możliwości korzystania z zaadaptowanych do ich potrzeb materiałów szkoleniowych, aby na takim samym poziomie i w podobnym tempie mogły podnosić swoje kwalifikacje, rozwijać się, wypracowywać sobie możliwości awansu.

⇒ Przewidywanie ścieżek awansu dla osób z niepełnosprawnościami.

Równa pozycja osób niepełnosprawnych to także możliwość awansu. Ze strony firmy oznacza to gotowość do przekazania takiej osobie większej odpowiedzialności, powierzenia jej ludzi, którymi będzie zarządzać, zwiększenia możliwości rozwoju. Przeniesienie takiej osoby w strukturze firmy może być problematyczne nie tylko w związku z niebezpieczeństwem natrafienia na szklany sufit, lecz z powodu znacznie bardziej praktycznych trudności – nowe stanowisko oznacza konieczność dokonania nowych adaptacji.

⇒ Elastyczność ludzi, procedur, narzędzi i przestrzeni.

Aby osoby z niepełnosprawnościami mogły wypełniać swoje obowiązki w miejscu pracy,  konieczne jest dokonywanie racjonalnych adaptacji narzędzi (w tym informatycznych) i przestrzeni. Tak samo dotyczy to konieczności dokonywania zmian w procedurach i standardowo przyjętych mechanizmach działania.

⇒ Szkolenia i włączenie.

Wszyscy pracownicy powinni mieć możliwość zdobywania wiedzy i umiejętności z zakresu szeroko pojętej świadomości niepełnosprawności po to, aby w codziennym funkcjonowaniu w firmie stwarzać przestrzeń do współdziałania z osobami niepełnosprawnymi, równego ich traktowania (w tym wypełniania obowiązków na takim samym poziomie, co inni) oraz rozumienia, na czym polegają racjonalne adaptacje związane z miejscem pracy. W szkoleniach powinni uczestniczyć także menedżerowie zarządzający zespołami oraz całą firmą. Bez ich udziału, a przynajmniej wyrażenia otwartości na przeprowadzanie zmian w tym zakresie, wzrost świadomości niepełnosprawności nie będzie trwałym elementem kultury i kodu wartości w firmie. Z uwagi na fakt, że osoby z różnorodnymi niepełnosprawnościami, w tym ukrytymi, stanowią ok. 12% obywateli społeczeństw, świadomość niepełnosprawności staje się czymś niezwykle ważnym i daje podstawę do budowy nowoczesnych strategii zaangażowania społecznego biznesu, o których wcześniej w ogóle nie myślano. Należy jednak mieć świadomość, że strategie te przyniosą namacalny zysk dopiero za jakiś czas, bo lata wykluczenia i marginalizacji tych grup osób powodują, że nie mają one wciąż takich możliwości jak osoby bez niepełnosprawności. W miarę możliwości należy włączać osoby z niepełnosprawnościami w działania związane z realizacją tych strategii. Rozmowa, spotkanie i współdziałanie będą miały wpływ na wzajemne poznanie się i wspólne wypracowywanie racjonalnych adaptacji mających zasadnicze znaczenie w procesie tworzenia firmy naprawdę otwartej.

 

Podsumowanie

Warto na koniec zaznaczyć, że właśnie świadomość niepełnosprawności jest krokiem do owej otwartości, a nie jak się często przyjmuje, budynek pozbawiony barier architektonicznych. Posiadanie przez firmę takiego budynku jest oczywiście ważne, ale nie zwalnia to menedżerów od zdobywania rzetelnej wiedzy o niepełnosprawności, specyficznych potrzebach związanych z adaptacjami miejsc pracy oraz otwarciem się na potencjał, jaki tkwi w każdej jednostce, w tym także w osobach z niepełnosprawnościami. To dopiero ta wiedza wraz z zaangażowaniem podległych pracowników połączone z ciekawością tematu da niezbędną wciąż do wdrażania idei CSR+D pasję przełamywania barier mentalnych, prawnych i będzie stymulować dalszy rozwój w tym kierunku.

Pamiętajmy przy tym, że, idea CSR zakłada zysk w długofalowej perspektywie. Nie trzeba się więc nigdzie spieszyć, a z pewnością warto podejmować działania zmieniające nasz biznes w pozytywnym kierunku, wzbogacając tym samym różnorodne środowisko pracy, wzmacniając tolerancję i współdziałanie wśród pracowników, czyli inwestując na przyszłość w to, co w firmach najcenniejsze – w ludzi.

Partnerzy

Fundacja Menedżerowie Jutra MOFFIN

Misją Fundacji Menedżerowie Jutra MOFFIN jest tworzenie narzędzi i warunków do podejmowania oraz wdrażania inicjatyw w zakresie odpowiedzialności społecznej. Wraz z naszymi partnerami opracowujemy innowacyjne programy zaangażowania społecznego, które mogą przyczynić się do osłabienia wad współczesnego kapitalizmu. Swoim funkcjonowaniem wspieramy też menedżerów odpowiedzialnych społecznie, czyli Menedżerów Jutra.

W projekcie „CSR plus the missing D” Fundacja MOFFIN pełni rolę instytucji koordynującej prace partnerów. Do współpracy w upowszechnianiu przykładów codziennego, ambitnego działania na rzecz rozwoju społecznego i angażowania w ten proces grup słabszych i wykluczanych zaprosiliśmy różnorodne organizacje z krajów europejskich, które działają w obszarze CSR i kierują się podobnymi wartościami.

Code of Care

Code of Care jest duńską organizacją typu non profit, która skupia się na inspirowaniu, sprzyjaniu i tworzeniu innowacyjnych rozwiązań w zakresie odpowiedzialności społecznej. Opracowaliśmy proces, który ma zwiększać liczbę przedsiębiorstw działających aktywnie w tym obszarze.

Jako partner projektu „CSR plus the missing D” dołożymy wszelkich starań, by stwarzać ramy organizacyjne i niezbędne warunki pozwalające na uwzględnienie różnorodności w wymiarze ludzkim, technicznym i biznesowym, w celu sprzyjania opracowywaniu produktów, działań lub innych form usług, których zgodnie z przewidywaniami społeczeństwa będą w coraz większym stopniu – potrzebować.
W ten sposób pragniemy wnieść swój wkład w rozwój społeczny, który oparty jest na człowieku.

Ludzie najpierw, pieniądze później. Oto proponowana przez Code of Care strategia na rzecz nowej formy zaangażowania społecznego: Więcej troski a mniej mnie samego.

NUCLIO – Núcleo Interactivo de Astronomia

NUCLIO – Núcleo Interactivo de Astronomia (NUCLIO) jest organizacją o charakterze non-profit zrzeszającą zawodowych astrofizyków oraz astronomów-amatorów, której aktywność polega na prospołecznych działaniach pomocowych i edukacji. NUCLIO ma również status oficjalnego ośrodka szkoleniowego uznanego przez portugalskie Ministerstwo Edukacji. Działalność stowarzyszenia NUCLIO obejmuje: szkolenie nauczycieli w zakresie korzystania z nowych technologii, promowanie rzeczywistych badań naukowych w klasie, gdzie uczący się poznają metody naukowe korzystając z teleskopów robotycznych oraz eksplorują astronomiczne bazy danych, jak też prowadzenie kursów z zakresu astronomii i astrofizyki dla nauczycieli oraz ogółu zainteresowanych. W ostatnich latach stowarzyszenie NUCLIO zdobyło kompetencje w zakresie stosowania poważnych gier na potrzeby nauczania przedmiotów ścisłych oraz wprowadzania do klasy prawdziwych doświadczeń naukowych, na przykład poszukiwań asteroidów, korzystania z teleskopów robotycznych, itp. NUCLIO brało udział w kilku projektach europejskich w charakterze portugalskiego koordynatora krajowego mającego za zadanie szkolenie nauczycieli w obszarze korzystania z narzędzi naukowych i zasobów w zakresie nauczania przedmiotów ścisłych z użyciem metodologii IBSE. NUCLIO jest koordynatorem jednego z największych na świecie projektów w zakresie edukacji astronomicznej, czyli programu szkolenia nauczycieli Galileo będącego efektem Międzynarodowego Roku Astronomii (2009) i wspieranego przez Międzynarodową Unię Astronomiczną oraz UNESCO. Od roku 2009 program ten objął ponad 100 krajów i 20 tysięcy nauczycieli. Organizacja Nuclio jako partner projektu „CSR plus the missing D” zidentyfikuje i opisze dobre praktyki w obszarze odpowiedzialności społecznej wśród przedsiębiorstw i w nauce.

Ctalents

Ctalents wspiera młode osoby niepełnosprawne (niewidome i słabowidzące oraz głuche i słabosłyszące) w znalezieniu płatnej pracy odpowiadającej ich wykształceniu i doświadczeniu. Stanowimy pomost pomiędzy pracodawcą a niepełnosprawnymi pracownikami. Nasz program sszkoleniowy pomaga naszym kandydatom w rozwoju i stawianiu sobie wyzwań. Ma on na celu skupienie się na ich talentach i możliwościach a ostatecznie skojarzenie ich z pracodawcami obecnymi w naszej sieci.

Ctalents chce promować zatrudnianie osób z różnorodnymi niepełnosprawnościami zgodnie z modelem opartym o kompetencje pracownika, a nie wyłącznie patrząc na taką lub inną niepełnosprawność. Stąd wynika chęć współpracy w projekcie CSR plus the missing D, który takie podejście do zatrudniania tej grupy osób upowszechnia.

więcej

działania

Come Closer Show

Dowiedz się więcej o wydarzeniu.

Więcej

więcej

działania

Światłoryt

Światłoryt otwiera oczy na sztukę!

Więcej

Na górę

COPYRIGHT © 2013-2017 MOFFIN. | Realizacja: SWgroup CMS | Sitemap