Kultura

Polskie saudade - blog Irka Białka

„Tylko nie o Portugalii” – mówi często moja współpracowniczka na spotkaniach, podczas których trzeba coś szybko załatwić, a nagle nasi rozmówcy zaczynają się interesować tematem. Ostrzega ich żartobliwie, że rozmowa ze mną na ten temat może być długa.

POLSKIE SAUDADE

Tak, bardzo lubię Portugalię, portugalskie jedzenie i Portugalczyków szarpiących melancholijnie struny gitary w rytmie fado. Dlatego może pierwszy tekst na tym blogu rozpoczyna historia z portugalskiej plaży. To wzdłuż takich właśnie plaż oraz licznymi drogami i dróżkami, poprzez urocze małe miasteczka i wioski, chciałbym kiedyś przejechać całą Portugalię na tandemie, na którym poruszam się od czasu do czasu w Krakowie.

Na tym blogu rozwijam jednak swoje polskie tęsknoty i nadzieje. Są one związane z moim krajem i tym wszystkim, co ponad granicami powinno łączyć Polaków z Portugalczykami i wieloma innymi narodami zjednoczonej Europy. Piszę tu o systemach społecznych przyjaznych ludziom z różnorodnymi poglądami, w różnym wieku, z niepełnosprawnościami lub bez, z różnym pochodzeniem, ale chcącym razem budować wspólną przyszłość tego jakże doświadczonego podziałami kontynentu. Do tych podziałów opartych na zaszłościach, stereotypach i nierównościach, odnoszę się krytycznie.

Mam też nadzieję na dialog z czytelnikami, którzy tak jak ja, odczuwają coś w rodzaju polskiego saudade (nawet jeśli Portugalczycy powiedzą, że słowo to nierozerwalnie związane jest z uderzaniem fal Oceanu Atlantyckiego o ich fragment wspólnego lądu).

Na górę

COPYRIGHT © 2013-2017 MOFFIN. | Realizacja: SWgroup CMS | Sitemap